Postawmy się na miejscu pracodawcy i wyobraźmy sobie, jak powinno wyglądać CV, które zwróci naszą uwagę. Co wzięlibyśmy pod uwagę, a co miałoby mniejsze znaczenie?
Przede wszystkim przejrzystość. CV nie powinno być zbyt długie, ale nie może być też za krótkie. Idealną objętością jest strona a4, na której umieszczamy informacje o sobie, pogrupowane w następujących działach:
- dane osobowe,
- wykształcenie,
- doświadczenie,
- dodatkowa działalność,
- umiejętności.
Wykształcenie i doświadczenie zawodowe umieszczamy w porządku odwrotnie chronologicznym, pomijając w nim nieistotne informacje, takie jak np. ukończenie podstawówki. Skoro możemy się pochwalić maturą lub dyplomem wyższych studiów, oczywistym jest, że ukończyliśmy podstawówkę, która jednak w żaden sposób nie wpływa na nasze umiejętności zawodowe.
W dziale o dodatkowej działalności zawieramy wszystkie nasze dodatkowe osiągnięcia, wygrane w konkursach czy dodatkową działalność społeczną pamiętając, by nie pomieszać ich z umiejętnościami.
Warto przed przystąpieniem do pisania CV wypisać sobie na kartce wszystkie swoje zalety, dokonania, hobby i umiejętności a następnie wybrać spośród nich te, które mogą nam najbardziej pomóc na drodze do zdobycia posady. Powinniśmy unikać banałów i nie chwalić się, że np. uwielbiamy komedie romantyczne. Nie jest to w żaden sposób intrygujące czy pomocne dla pracodawcy, a co za tym idzie nie wpływa na zwiększenie naszych szans na zatrudnienie.
Zachwalając swoje umiejętności nie powinniśmy zapominać o żadnej z tych, która mogłaby być przydatna, ale wyrażać się możliwie precyzyjnie. Nie warto pisać np. obsługa komputera - pracodawca nie ma żadnej gwarancji, że nasze umiejętności nie ograniczają się do naciśnięcia guzika i uruchomienia pasjansa. Chcąc rzetelnie zachwalić swoje umiejętności, powinniśmy zawrzeć informacje o programach, w których pracujemy.
Opcjonalnie możemy dodać także szósty dział - zainteresowania, ale tylko jeśli są zgodne z prawdą, nieprzeciętne i bądź imponujące, bądź mogą być przydatne w pracy. Wspomniane wcześniej komedie romantyczne nie nadają się do umieszczenia, ale jeśli interesujemy się dajmy na to komediami, kręconymi w krajach, będących pod wpływem Związku Radzieckiego w latach 1945-60, to może mieć to już jakieś znaczenie.
Jeśli chcemy zwrócić uwagę na pewne elementy, możemy sobie pozwolić na wytłuszczenie pewnych fragmentów, ale nie powinniśmy z tym przesadzać.
Przede wszystkim nie możemy zapominać o odpowiednim sformatowaniu, czytelności i umieszczeniu klauzuli o ochronie danych osobowych.


Komentarze