Współczesne kaski snowboardowe są stworzone ze specjalnego tworzywa sztucznego o nazwie ABS. Jest to bardzo wytrzymały rodzaj plastiku. Zwykły plastik na mrozie staje się bardzo kruchy. W przypadku ABS-u tego ryzyka nie ma i w czasie upadku czy uderzenia, kask nie pęknie. To jego główna właściwość. Ponadto, zapewnia wysoką odporność na zadrapania czy wgniecenia. Wnętrze kasku jest wyściełane miękkim materiałem podbitym gąbką czy pianką. Z reguły stosowane są materiały antyalergiczne. Ważnym elementem są dobrze dobrane wywietrzniki w kasku. Pomagają one odprowadzić nadmiar ciepła, przyjemnie chłodząc głowę jednocześnie nie pozwalając na zawianie. Większość kasków dobrej klasy ma możliwość wyciągnięcia wyściółki dzięki czemu można ją wyprać. Kaski zapinane są pod brodą więc dobrze jest dobrać model, który posiada także ochraniacz na szczękę, jednak nie jest to niezbędny element.
Rozmiar kasku powinien być dobierany na własnej głowie, a nie sugerować się tabelkami. Owszem, możemy zdecydować się na zakup w internecie, ale tylko po wcześniejszym przymierzeniu takiego modelu w normalnym sklepie. Kask powinien dobrze przylegać do głowy. Nie może być luźny. Można znaleźć kaski snowboardowe z regulacją wielkości (oczywiście w niewielkim zakresie). Jest to dobra propozycja dla osób posiadających mniej typowe rozmiary głów.
Aby mieć pewność, że jesteśmy chronieni w najwyższym stopniu, najlepiej jest wybrać kask renomowanej firmy. Są to, na przykład, Meatfly, Burton, Carrera, Smith czy Brenda. Owszem, na ochraniacz firmowany którymś z powyższych znaków trzeba wydać minimum 150 – 180 złotych. Należy jednak pamiętać, że decydujemy tutaj o naszym bezpieczeństwie a nie o kolorze rękawiczek.
Czym różnią się poszczególne kaski dobrej jakości? Możemy znaleźć modele minimalistyczne w wyglądzie i budowie, jak na przykład, Meatfly Coco Nut czy Black Leather, a także kaski bardziej zabudowane, przypominające zawodnicze, narciarskie kaski ze stajni Uweksa, np. model Apache. Dla fanów muzyki zawsze-i-wszędzie kilku producentów przygotowało prawdziwą gratkę – na przykład Brenda Hi-Fi, w którym to znajdziemy wejście mini-jack, przez które podłączymy nasz odtwarzacz mp3 i będziemy mogli się delektować naszą ulubioną muzyką na wyciągu czy w czasie przerwy (nigdy w czasie jazdy!). Przy tym można wybrać spośród kilku dostępnych wzorów i kolorów. Jeżeli nie lubimy kasków ze względu na ich dużą wagę, interesujący może być model Smith Maze (w wersji czarnej bądź białej). Choć jego design jest bardzo minimalistyczny, a cena maksymalistyczna (ponad 500 zł), jest to najlżejszy, atestowany kask na świecie dostępny obecnie na rynku. Natomiast, jeżeli latem jeździmy także na deskorolce, Smith Holt proponuje wyciąganą wyściółkę zimową, dzięki czemu latem założymy go do skateparku.
Jaki rodzaj kasku wybierzemy zależy od naszych upodobań i zasobności portfela, jednak ma on przede wszystkim zapewniać jak najwyższą ochronę mechaniczną i termiczną.


Komentarze