Metoda ta polega na założeniu, że owulacja ma miejsce zawsze około 14 dnia przed kolejną miesiączką (z dokładnością do dwóch dni), a nie jak wcześniej sądzono w połowie cyklu lub też w jego 14 dniu. Kobieta ma cykle regularne jeśli występują ze stałą częstotliwością (z odchyłem do siedmiu dni). Może wobec tego trwać od 21 do 35, przy czym owulacja może wystąpić już w 5 dniu bądź też dopiero w 23.
W metodzie tej możliwość zajścia w ciąże przypada na 9 dni w cyklu miesięcznym kobiety przed krwawieniem. Cykle są wyznaczane na podstawie obserwacji z ostatnich 6-9 miesięcy, biorąc również pod uwagę okres życia jajeczka i możliwość przetrwania nasienia męskiego w narządach rodnych kobiety. Rozszerza to okres dni płodnych o kolejne 4 dni. Kalendarzyk dni płodny nie jest metodą zapobiegania ciąży – jej skuteczność jako tego rodzaju metody jest bardzo niska – i waha się pomiędzy 14,a 40 wg wskaźnika Pearla.
Z zasadami planowania ciąży zgodnie z kalendarzykiem dni płodnych powinna kobieta być zapoznana przez ginekologa, do którego uczęszcza. To on powinien jej pomóc poznać swoje ciało i określić, czy okres miesięczny jej ciała jest regularny i czy jest sens stosowania tej metody jako określającej dni płodne. Zgodnie z założeniami tego kalendarzyka dni płodne przy regularnym cyklu przypadają w cyklu 26 dniowym pomiędzy 6 a 15 dniem cyklu, dla 29 dniowego cyklu pomiędzy 9 a 18 dniem, a dla cyklu 31 dniowego od 11 do 21 dnia.
Mając do czynienia z różną długością cyklu w roku przyjmuje się, że 20 dni odejmujemy od najkrótszego cyklu. To określa początek dni płodnych, a jego koniec jest określana poprzez odjęcie 11 dni od liczby dni najdłuższego cyklu. Jak już wcześniej wspomniałem cykle te mogą być zakłócone przez – chorobę połączoną z wysoką gorączką, zaburzenia snu, zakłócenia w rytmie dobowym takim jak praca na trzy zmiany, zaburzenia snu, nadużywanie alkoholu, czy też zaburzenia hormonalne.
Nie jest to metoda, za pomocą której możemy na 100% powiedzieć, że właśnie w tej chwili zajść w ciążę. Gdyby tak było, to byłaby to pierwsza skuteczna metoda. Obecnie w sieci można spotkać wiele stron które pomagają w obliczeniach dni płodnych właśnie za pomocą tej metody. Myślę, że warto z nich skorzystać podobnie jak przestudiować fora internetowe, na których kobiety wypowiadają się na temat tej metody.


Komentarze
195 dni temu
176 dni temu
Czysta prawda. Też tak miałam, chociaż myślałam, że wszystko dobrze określam. Myliłam się. Teraz się nie rozstaję z mikroskopem owulacyjnym (mam afrodytę). Poznaję swoje ciało coraz lepiej