Jak i kiedy go używać?
Kiedy chce się jeździć nowym samochodem, ale nie posiada się wystarczająco dużo pieniędzy, można skierować się do firmy leasingowej i wpłacić mniej więcej 10% wartości danego pojazdu. Pozostała część kwoty jest dzielona na równe raty. Gdyby porównać leasing konsumencki z kredytem samochodowym, to cena zbytnio się nie różni, ponieważ będzie to około kilkunastu procent.
Dużą zaletą leasingu konsumenckiego jest to, że procedura staje się bardzo uproszczona. Osoba zainteresowana tą usługą nie musi zdobywać różnego rodzaju zaświadczeń od pracodawcy i tym podobnych dokumentów. Skraca się zatem czas załatwiania formalności. Jedynym wymogiem są dowody tożsamości i zaświadczenie z banku o zarobkach. Warunkiem jest to, że dochody nie mogą być niższe niż 150% wartości raty leasingowej. Niestety leasing konsumencki ma także wady. Jedną z nich jest prawo własności. W przypadku kupna samochodu prawo własności przechodzi na osobę kupującą w momencie podpisania umowy kupna – sprzedaży. W sytuacji leasingu konsumenckiego prawo własności do auta będzie miała firma leasingowa.
Na koniec okresu leasingu konieczne będzie wykupienie samochodu, wzięcie nowego auta lub oddanie go. Niemniej jednak koszt wykupu nie jest duży i zazwyczaj wynosi około 1 – 2 % wartości samochodu. Co prawda okres leasingowania trwa z reguły około 2 – 5 lat, a kredyty są udzielane na znacznie dłużej, lecz raty leasingowe są znacznie wyższe niż raty kredytowe. Decydując się na leasing konsumencki trzeba się z tym liczyć. Już przy wartości samochodu wynoszącej 50 000 zł, rata leasingowa wyniesie około 1000 zł. To ma duży wpływ na małą popularność leasingu konsumenckiego w Polsce, bo o ile w Europie Zachodniej co trzecie auto jest nabywane w ten sposób, to w Polsce leasingiem konsumenckim objęte jest niespełna 2 % pojazdów.


Komentarze