Profesjonaliści oraz amatorzy zajmujący się podnoszeniem sztang doskonale wiedzą, czym jest gryf. Laikom pojęcie może wydawać się obce. Gryf jest po prostu drążkiem wykonanym ze stali, który chwytamy, aby podnieść ciężar. Specjaliści radzą zacząć trening od sztangi z gryfem łamanym, ponieważ powoduje mniejsze obciążenie nadgarstków. Różnica pomiędzy oboma gryfami jest również taka, że gryf łamany nadaje się bardziej do wąskiego chwytu, a gryf prosty do szerokiego. Większy rozwój masy bicepsów można jednak osiągnąć ćwicząc z gryfem prostym. Lepiej rozwijają się mięśnie ramion. Spora liczba osób uważa, że sztangi powinno się używać na przemian. Kilka tygodni z gryfem łamanym, a potem kilka tygodni z gryfem prostym.
Jeśli chcemy się zdecydować na jedną sztangę, wszystko zależy od tego, czy dopiero zaczynamy przygodę z treningiem i czy chcemy zyskać dużą masę mięśniową, czy tylko wzmocnić ręce. Należy podkreślić, że łamany odciąża nadgarstki. Jest to istotne nie tylko dla osób poczatkujących, ale również dla tych, które np. przesadziły z treningiem lub z innych powodów mają problemy z nadgarstkami. Najbardziej uniwersalny jest gryf lekko łamany.
Czym się kierować przy zakupie?
Gryfy nie są drogie. Kosztują przeciętnie około 60 zł. Jedyną trudnością w wyborze jest stwierdzenie, który rodzaj gryfu będzie nam lepiej służył. Zalety obu gryfów zostały przedstawione powyżej. Na rynku działa wiele firm, które oferują gryfy. Oczywiście znane marki z reguły mają lepszy sprzęt, ale w przypadku gryfów różnice są nieznaczne. Musi być po prostu solidny.
Komentarze