Już będąc w ciąży stajemy przed dylematem, jaki proszek doprania wybrać dla naszego malucha. Gromadzisz ubranka i pościel na wyprawkę, pierzesz, prasujesz. Szykujesz dom na przybycie maleństwa tak, by od początku czuło się w nim dobrze i bezpiecznie. Tylko jak wybrać proszek do prania, by był odpowiedni dla naszego dzieciątka?
Proszek proszkowi nie równy
Kuzynka używała jednego, ale Twoja przyjaciółka z kolei poleca Ci zupełnie inny. W reklamach pani ze zdrowym bobasem zachwala proszek jeszcze lepszy, zupełnie delikatny. Słuchając rad i porad czujesz się zagubiona? Masz mętlik w głowie? Pamiętaj, ze najważniejszy jest spokój i zdrowy rozsądek.
Przy wyborze proszku warto zawsze posłuchać, co znajome mamy mają do powiedzenia na ich temat. Być może w opowieściach będzie pojawiała się nazwa proszku, który kilkoro dzieci uczulił? Takie informacje mogą być dla Ciebie przydatne i pomocne przy wyborze tego właściwego. Być może proszek, który uczulił kilkoro dzieci, może uczulić również i Twoje. Najważniejsze jednak, by wybrany przez Ciebie proszek posiadał pozytywna opinię IMiD. Gdyby z kolei zapytać fachowców i specjalistów z tej dziedziny, pediatrów czy położne, ich zdania, co do wyboru konkretnego proszku są też dość mocno podzielone. Na naszym rynku dostępne są, jeśli chodzi o pranie ubranek, proszki typowe do prania ubranek dziecięcych, a także proszki „dorosłe” w wersji soft. Niektórzy ze specjalistów nakłaniają rodziców do prania ubranek niemowlęcych w tym samym proszku, co pozostali domownicy. Swoje zdanie podpierają argumentami, że proszki typowo dziecięce swoim składem różnią się od zwykłych w stopniu niewielkim lub wcale. Ich zdaniem, takie proszki jak: Vizir, czy Ariel , Persil Sensitive doskonale nadają się do prania ubranek. Ci drudzy z kolei uważają, że skóra dziecka jest za delikatna na tego typu środki i potrzebuje specjalnej ochrony. Na rynku dostępnych jest kilka proszków typowo dla dzieci. Dzidziuś, Bobas, Lovella i Jelp, to proszki opracowane specjalnie z myślą o maluchach. Jak przystało na produkty specjalnego przeznaczenia, są one znacznie droższe od zwykłych proszków. Dlatego wybierając proszek, warto zastanowić się nad swoimi możliwościami finansowymi. Dwa pierwsze są stosunkowo tanie, Lovella i Jelp są już znacznie droższe. Na szczęście producenci przygotowali dla rodziców opakowania różnej pojemności. Oczywiście znacznie korzystniej wychodzi zakup dużej paczki proszku, ale w przypadku gdy mamy tylko kilka groszy, mniejsze opakowanie, wydaje się dla nas być wybawieniem. Wybierając proszek dla malucha niezależnie czy będzie to stricte dziecięcy, czy uniwersalny, zawsze trzeba sprawdzać, czy przypadkiem wybrany przez nas produkt, nie uczula naszego malucha. Jeśli na skórze dziecka zauważysz czerwone krostki lub plamki sprawdź koniecznie, czy nie jest to efekt uczulenia na dany proszek. W tym celu spróbuj rozciągnąć skórę w miejscu, gdzie jest krostka. Jeśli zniknie, oznacza to, że jest ona wynikiem alergii i czulenia. Przy pierwszych takich objawach, niezwłocznie zmień proszek na inny. Dlatego zaczynając swoją przygodę z dowolnie wybranym przez Ciebie proszkiem, kup mniejsze opakowanie. Dzięki temu, jeśli okaże się, że Twój malec źle go toleruje, poniesiesz mniejsze straty finansowe.
Jeśli mimo wszystko dalej się wahasz i nadal nie wiesz, który proszek będzie odpowiedni, zasięgnij wiedzy od mam, które ten temat już przerabiały. Na portalach i forach dla mam znajdziesz wiele ciekawych i pomocnych opinii na temat proszków i płynów do płukania. Z pewnością znajdziesz tam odpowiedź, a z pomocą doświadczonych mam, dobierzesz proszek dla swojego malucha.


Komentarze